Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinealcudia-slask blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: ALCUDIA B
72605 odwiedzin | wpisów: 22, komentarzy: 339, obserwuje: 206

Prysznic

autor: alcudia-slask blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nad prysznicem zastanawiałam się bardzo długo. Naoglądałam się łazienek w katalogach, na różnych zdjęciach reklamowych i prostota wykonania światowych łazienek niesamowicie mnie zauroczyła. Kiedy zobaczyłam katalog z Duravitu to z wrażenia nie mogłam spać. Jeszcze bardziej utwierdziłam się w tym, że w prostocie siła. Kiedy wszystko wymierzyłam i poszłam do sklepu zrobić rozeznanie i ewentualnie zamówić kabinę (ścianki) to po pierwszym podejściu zrobił mi się taki mętlik w głowie, że musiałam wrócić do domu i jeszcze raz wszystko przemyśleć. Okazało się, że gotowe ścianki są do 2m wysokości, z boku przy ścianie mają jakąś chromowaną listwę i u góry jeszcze 2 listwy trzymające ścianki. Poza tym zaczęto mi to odradzać ze względu na rozchlapywanie wody na łazienkę. Zamykane kabiny są jeszcze bardziej skomplikowane. Musi pojawić się w nich zawias, uszczelka i próg. Tego było za wiele. W głowie widziałam tylko coraz bardziej czasochłonne mycie. Mój wykonawca od wykończeń polecił mi aby poradzić się szklarza. Pan przyszedł jeszcze tego samego dnia i przedstawił mi 2 opcje otwartą i zamykaną. Powiedział, że nie robi listew przy ścianie tylko wkleja szybę bezpośrednio do ściany. Dla niego oczywiście opcja zamykana była bardziej praktyczna pod względem chlapania, ale przyznał również, że bez drzwi będzie się łatwiej myło i nie będę miała uszczelki, która z czasem żółknie.  Szklarz na wykonanie kabiny potrzebował niecałe 2 tygodnie. Za wykonane na zamówienie ścianki zapłaciłam o 1000 zł mniej niż w sklepie. Całą łazienkę pokażę Wam gdy będzie już skończona. Brakuje lustra, lampy nad lustrem, ładniejszej zasłony (mam tymczasową), maskownic na rury z gazem gdyż w łazience znajduje się ukryta za drzwiami kotłownia. 

A oto efekt: 

wymiary wewnątrz to 128x90 cm

Wysokość ścianek 210 cm

szerokość przejścia 49 cm

deszczownica na wysokości 220 cm

Hydraulicy zrobili ją nieco niżej i kazałam ją podwyższyć. Prawidłowa wysokość to jakieś 30-40 cm wyżej niż najwyższy użytkownik.

bateria firmy Kohlman,

odpływ liniowy o długości 70 cm

Kupując deszczownicę należy pamiętać aby była odlana z jednego kawałka (nie klejona)

Nie wiem czy widać to na zdjęciu, ale chciałam pokazać w jakim stopniu woda chlapie na podłogę. jest to minimalne i kiedy kładę tam dywanik to właściwie można nie zauważyć problemu. 

Prysznic jest jedną z rzeczy w naszym domu, z której jestem najbardziej zadowolona. Jest bardzo obszerny, komfortowy i przede wszystkim brak zamknięcia wykluczył nieprzyjemny efekt gdzie ciepło kumuluje się w kabinie i jest nam miło, a później trzeba z niej wyjść i robi się zimno. U nas nie ma różnicy. Brakuje nam jeszcze czegoś na przybory i kosmetyki, ale z czasem coś wymyślę :)



Komentarze (30)
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Efekt prawie niewidocznej kabiny tewelacyjny.Czy w plytkach i w scianie dawalas ceowniki do osadzenia szyby? Widzialam kiedys taka tafle szkla az do sufitu osadzona ma ceownikach wtopionych w sufit i sciany-tez swietny efekt.Ja mam podobny wymiar kabiny ale na dluzszej scianie podpiecia do baterii.Zastanawiam sie czy nie zmienic.Myjac glowe lepiej jak jest szerzej po bokach ale z drugiej strony tylnia szyba bedzie batdziej zachlapana bo odleglosc tylko 90 cm.Piekna masz ta lazienke☺
Odpowiedź do kakusek
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Nie dawałam ceowników. Szyba jest tylko przyklejona do ściany. Na początku zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem aby szyby dochodziły aż do sufitu natomiast pomyślałam o tym, że za każdym razem myjąc ścianki musiałabym używać krzesła i uważać żeby nie ubrudzić sufitu. Inną sprawą jest jeszcze para, która nie miałaby gdzie uciekać, a takie jej skumulowanie prędzej czy później doprowadziłoby do zagrzybienia sufitu. 90 cm to wystarczająca szerokość na umycie głowy :)
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Jakiej grubosci masz szklo hartowane?Czasami widac ze szyba jest zielona-u Ciebie chyba nie ma takiego efektu?
Odpowiedź do kakusek
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Szkło ma grubość 8mm. Jest odrobinę zielone, ale faktycznie można nie zauważyć.
autor:dubi1985  dodano: 4 miesiące temu
rewelacja, dziękuję za wpis, byłem przekonany że umieszczę brodzik równo z płytkami, ale po Twoim wpisie i zdjęciami - zmieniłem decyzję ;-)
Odpowiedź do dubi1985
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
:)
Tytuł: PLYTKI
autor:jutinelka  dodano: 4 miesiące temu
niech zyje minimalizm. czy płytki to te same co w całym domu?
Odpowiedź do jutinelka
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Tak, cały parter to te same płytki.
autor:aga31  dodano: 4 miesiące temu
A mozna spytac jaki byl koszt wykonania takiego prysznica? Zastanawiam sie jak wygladalby taki otwarty prysznic z niskim brodzikiem...
Odpowiedź do aga31
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Cena prysznica to 1800zł. Widziałam już gdzieś takie rozwiązanie z niskim brodzikiem i wyglądało to również bardzo dobrze.
autor:olson.z.charakterem  dodano: 4 miesiące temu
Perfekcyjnie ! Co tu dużo pisać :-)
Pozdrawiamy
Odpowiedź do olson.z.charakterem
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję :)
autor:pa.00  dodano: 4 miesiące temu
Super prysznic! Extra wpis :) a gdzie zakupiłaś tą górną metalową część do szyby ?
Odpowiedź do pa.00
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Górny uchwyt kupił i zamontował szklarz :)
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:pa.00  dodano: 4 miesiące temu
dziękuję za odp :)
autor:katka-lawenda  dodano: 4 miesiące temu
A ja z takim pytaniem.. na jakim etapie musiałaś już pomyslec o odpływie w prysznicu oraz o deszczownicy? Czy można to spokojnie zamontowac po wylewkach i tynkach czy trzeba raczej przed?
Odpowiedź do katka-lawenda
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
U nas kolejność prac była następująca: elektryka, tynki, hydraulika, wylewki. Hydraulicy skuwali tynk w miejscu gdzie potrzebowali przeprowadzić instalację. Przerabialiśmy instalację pod deszczownicę jeszcze przed samym płytkowaniem więc tutaj jest prosta sprawa bez względu na to czy macie już tynki czy jeszcze nie. Gorzej wygląda z odpływem. Jeśli macie już zrobiony odpływ w miejscu gdzie ma być prysznic to kłopot jest mniejszy. Jeśli myślicie o spadzie posadzki i odpływie liniowym to wystarczy znaleźć śmiałka do podkucia wylewki. W naszym przypadku przed wylewką hydraulicy oddzielili styropianem fragment podłogi, który pozostał niezalany.
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:katka-lawenda  dodano: 4 miesiące temu
Nie mamy jeszcze ani tynków ani wylewek. Bedziemy to robic jak sie pogoda troche poprawi. Czyli w sumie jeszcze jest ok? Zdazylismy by nie robic sobie pozniej wieksego kłopotu?
Odpowiedź do katka-lawenda
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Tak, zdążyliście :)
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:katka-lawenda  dodano: 4 miesiące temu
Super, dzieki za info :)
Odpowiedź do katka-lawenda
autor:jamjas  dodano: 4 miesiące temu
Swietna lazienka. Pytanie. Czym wykonczylas krawedz boczna kafelek tuz pod szklana scianka na spadzie? Wydaje mi sie ze widze tam jakias metalowa listwe ale nie jestem pewien. Cz mozesz dac namiar i jakies foto z bliska. Dziekuje i pozdrawiam
Odpowiedź do jamjas
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Krawędź jeszcze nie jest wykończona. Mieliśmy dylemat ponieważ nie chciałam tam żadnej metalowej listewki, a taką proponowali wykonawcy. Niewykończona krawędź jest prawie niewidoczna. Zastanawiałam się nad zaklejeniem silikonem, ale jeszcze poczekamy z ostateczną decyzją. :)
autor:nani  dodano: 4 miesiące temu
Extra ten prysznic, taki niewidzialny jest. Kosztowny bajer, ale widać, że warto było.
Tytuł: Cudowny dom
autor:tala  dodano: 4 miesiące temu
Pieknie go wykonczyliscie napewno zajrze tu jeszcze po pare inspiracji jestescie moim nr 1 :) i zazdrosze ze juz mieszkacie nam jeszcze do tego bardzo daleko
Odpowiedź do tala
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję za miłe słowa :) Cieszę się, że nasz dom może być inspiracją. Pozdrawiam :)
autor:kakusek  dodano: 3 miesiące temu
Czy te biale plytki na scianach sa kremowe czy czysto biale a tylko zdjecie przeklamuje? Podaj prosze nazwe -one chyba sa w macie?
autor:cislobuilding  dodano: 3 miesiące temu
Extra rozwiązanie na prysznic :)
Na pewno wykorzystam ten patent u siebie.
autor:whysolki  dodano: 3 miesiące temu
Ja z innej beczki. Tak mnie zainspirowałaś kuchnią, że Wasz blog przejrzałam już kilka razy. Stąd pytanie: nie robiliście rekuperacji?
Odpowiedź do whysolki
autor:alcudia-slask  dodano: 3 miesiące temu
:) nie robiliśmy
autor:dubi1985  dodano: 2 miesiące temu
a ja ciągle wracam do Waszej łazienki :-) dopytam jeszcze, jakiej marki kupiliście odpływ liniowy?macie gdzieś go w sieci?

Nasze hity-kity

autor: alcudia-slask blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W naszym domu mieszkamy już od prawie dwóch miesięcy, dlatego to chyba dobry czas na pierwsze podsumowanie co się udało a co nie. 

Zacznę trochę na odwrót od kitów, bo kogo tam interesuje z czego jesteśmy zadowoleni ;)

Kity:

  • taras bez zadaszenia nad częścią mieszkalną- Nie potrafię wymienić ile warstw papy i różnego rodzaju specyfików nałożyliśmy na taras, żeby nie przeciekał. Zanim to zrobiliśmy mury nasiąknęły w takim stopniu, że do teraz pojawiają się wybrzuszenia na tynku. Boję się pomyśleć co będzie kiedy znowu zobaczę mokrą plamę na suficie. 


  • rynny bezokapowe- Pierwsze problemy pojawiły się podczas montażu ponieważ nasi wykonawcy widzieli te rynny pierwszy raz w życiu, a przedstawiciel z Galeco nie chciał do nas przyjechać pomimo zapewnień sprzedawcy. Rynny wyglądają bardzo ciekawie i bez wątpienia każdy zwraca uwagę na nasz innowacyjny dach, więc to jest na plus. Niestety na rynnach siadają ptaki, a ich odchody spadają prosto na ścianę. Problemem jest też otwieranie okien podczas deszczu, brak okapu powoduje wpadanie wody do środka domu. 


  • Czarny blat pod umywalką- Wymaga codziennego mycia. 


  • Zbyt nisko zamontowana miska wc- W jednej z łazienek miska jest tak nisko, że nie można swobodnie pod nią umyć. Nawet ręka nie wchodzi. 


  • Bateria wannowa umieszczona za wanną na obudowie z płytek- Woda kapiąca ze słuchawki jeszcze po zakręceniu wody nie ma możliwości spłynięcia do wanny i przez to bateria stoi praktycznie cały czas w kałuży. Dzisiaj kazałabym zrobić otwory na boku wanny i tam zamontować baterię. 


  • Wanna akrylowa- Wiem, że właściwie jest to najpopularniejszy materiał do produkcji wanien, ale nasz wszędobylski kot, który uwielbia wskakiwać do wanny porysował ją już w pierwszym tygodniu mieszkania. Teraz musimy cały czas pilnować zamykania drzwi do łazienki. Myślę, że wannę można łatwo zarysować czymkolwiek. 


  • białe listwy przypodłogowe- Wychodzę z siebie kiedy widzę kurz zbierający się na górze listwy. Odkurzenie listew obowiązkowe raz w tygodniu. Nad listwą jest już czarna kreska zrobiona końcówką od odkurzacza. 


  • Szklane drzwi- Widać odciski i trzeba często czyścić


  • małe płytki ścienne bez rektyfikacji w pralni- a można było trochę dołożyć i mieć małe fugi i mało fug ;) 


  • niedopilnowanie ekipy murującej- w naszym domu nie ma ani jednego prostego kąta. 


  • Okno dachowe nad klatką schodową- chyba nie muszę tłumaczyć jak wygląda jego mycie.


Hity:

  • Płytki podłogowe i panele- kolor na którym nie widać kurzu


  • piec koza- codziennie palimy, uwielbiamy, daje dużo ciepła


  • ścianki prysznicowe- zamówione u szklarza kosztowały znacznie mniej niż w sklepie. Nasz prysznic jest otwarty bez zamknięcia co bardzo ułatwia mycie i korzystanie. Wbrew pozorom woda nie rozchlapuje się na zewnątrz, przynajmniej nie w uciążliwym stopniu. 


  • Kuchnia z wyjściem na taras:) właściwie to prawie z każdego pomieszczenia w naszym domu można wyjść na zewnątrz i to jest super.


  • ogromna wyspa kuchenna- umieszczenie całej przestrzeni roboczej w jednym miejscu bardzo ułatwia pracę w kuchni. Poza tym będąc w kuchni mogę cały czas patrzeć na salon, tv lub gości. Nigdy nie stoję tyłem do centrum wydarzeń.


  • ciemne ramy okienne- po 30-tu latach szorowania białych ram doceniam zalety ciemnego koloru.


  • robocza łazienka- Zrobiliśmy trzecią łazienkę, w której jest pralka i stalowa bardzo mała wanna. Jest to wanna służąca do mycia psa, butów, i rzeczy, których nie da się włożyć do pralki. 


  • kot- nie wiem co on robi w tym zestawieniu, ale mąż kazał napisać :) 


  • miejsce na duży stół- wiele projektów nie ma uwzględnionej przestrzeni na duży stół gdzie wszystko i wszyscy się mieszczą. U nas większość czasu spędzamy przy stole. Sam stół jest z olejowanego szczotkowanego drewna co jeszcze bardziej sprawia, że chce się przy nim siedzieć. 


  • ogrzewanie podłogowe w całym domu- Na początku nie brałam pod uwagę takiego rozwiązania, właściwie nie znałam tego do końca i ciągle miałam jakieś wątpliwości. Dzisiaj już wiem, że nie ma lepszego wyboru. Nie mamy również grzejników w łazienkach co w niczym nie przeszkadza a wręcz ułatwia (nie trzeba ich myć)


  • Bardzo duże pomieszczenie gospodarcze- Zrezygnowaliśmy z garażu na rzecz dodatkowej przestrzeni na graty. Mieszczą się tam moje rzeczy firmowe, suszarka na pranie, środki czystości, sprzęt do ćwiczeń, moje obrazy. Wstawię tam jeszcze maszynę do szycia i pewnie wiele innych rzeczy, których nigdy nie ma gdzie trzymać, a są niezbędne do życia. 


  • sofa- najwygodniejsza na świecie i w bardzo dobrej cenie. Kupiona w Ikei, upatrzona juz dawno. Plusem jest jej modułowość i nieskończona możliwość ułożenia. Ma zdejmowane pokrycie co podnosi jej praktyczność. W internecie można kupić na nią wiele kolorowych pokryć. U nas docelowo będzie granatowy aksamit, ale poczekam, aż się zbrudzi i wtedy ją rozpruję i uszyję nowe pokrowce. Kiedyś znaleźliśmy sofę wygodniejszą od tej, ale kosztowała 13 tyś. Nasza sofa jest typową sofą do wyłożenia przed tv. Nie można na niej siedzieć i pić kawki z gośćmi gdyż jest zbyt głęboka, ale właśnie o taką nam chodziło. 


  • lokalizacja- kiedyś uważałam ją za kit, ale im dłużej mieszkamy tym bardziej jestem do niej przekonana. Pomimo tego co widzicie na zdjęciach nasz dom nie znajduje się w sielankowych wiejskich okolicach. Mam to szczęście, że moi rodzice mieszkający obok są właścicielami gospodarstwa w tym terenów leśnych. Takie właśnie widoki mam za oknem, ale mieszkam raczej w ścisłej strefie podmiejskiej. Na następnym skrzyżowaniu zaczyna się miasto :) O lokalizacji opowiem kiedyś w oddzielnym wpisie. 

To chyba wszystko co przychodzi mi do głowy. Poniżej aktualne zdjęcia. W salonie brakuje dywanu, drewna na ścianie i większej ilości zasłon.




Komentarze (57)
autor:bulatowie  dodano: 4 miesiące temu
Jak z katalogu - gratulacje! :)
Odpowiedź do bulatowie
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję :)
autor:nitka22  dodano: 4 miesiące temu
Ucieszył mnie widok kozy u Was :) tez mamy zamontowana ..fajne wnętrza . Gratulacje !
Odpowiedź do nitka22
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję
autor:mojeendo  dodano: 4 miesiące temu
O jak dobrze że są takie wpisy 😊 bo ja właśnie dzisiaj powiedziałam mężowi że chyba założymy białe listwy przypodłogowe 😉 a czy jesteście zadowoleni z tych płytek szarych w salonie? Jaką szeroką fuge macie i czy te fugi się nie brudzą? No i co można by było zamiast tych białych listew,może jakieś szare?
Odpowiedź do mojeendo
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
:) Z płytek jesteśmy zadowoleni. Nie wiem do końca co to za fuga, ale chyba ceresit gray lub silver. Szerokość fugi to 2 mm. Jedynym rozwiązaniem poza białą listwą jest cokół z płytki no chyba żeby jeszcze przed ułożeniem pomalować listwy na szaro. Listwy z plastiku wyglądają jak dla mnie zbyt plastikowo. Cokół z góry też trzeba jakoś wykończyć, zalepić i pomalować więc historia z widocznym kurzem byłaby podobna do białej listwy. Po zastanowieniu drugi raz wybrałabym białą listwę. Trzeba zaakceptować, że pewne elementy w domu wymagają większej uwagi :)
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Mozna jeszcze nie tynkowac dolu scian( lub skuc tynki) i zalozyc listwy (widzialam ktos mial takie metalowe/srebne) zlicowane ze sciana.Fajnie to wyglada i na pewno praktyczne ale tez drozsze rozwiazanie.
Odpowiedź do kakusek
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Zastanawiam się tylko w jaki sposób listwa zlicowana ze ścianą zakryje dylatację między płytkami a ścianą. Jest to przecież jedna z głównych funkcji listwy.
autor:katka-lawenda  dodano: 4 miesiące temu
Aby wiecej takich wpisów. Podoba mi sie. Zazwyczaj kazdy chwali co jego. A tu proszę...

I zaczeła mi sie podobac tak koza jak u was :)
Odpowiedź do katka-lawenda
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
:)
autor:lcastellano  dodano: 4 miesiące temu
Bardzo pomocny wpis. Super.
autor:endo2wroclaw  dodano: 4 miesiące temu
Punkt: "kot" mnie rozwalił :D jestem na tak! :))))
Odpowiedź do endo2wroclaw
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Kot zawsze jest hitem :))
autor:minorka  dodano: 4 miesiące temu
Pięknie!! Czy można prosić o model kozy oraz nazwę stołu oraz gdzie został kupiony?
Odpowiedź do minorka
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Koza to Romotop Bilbao. Stół kupiony w Ikei model MÖCKELBY. Szukaliśmy czegoś powyżej 2 m długości, solidnego, drewnianego do 2 tyś. W innych sklepach trzeba zapłacić niestety dużo więcej i najczęściej czeka się długo na realizację.
autor:pa.00  dodano: 4 miesiące temu
Wszystko mi się u Was podoba :)
autor:dada88jablonki-g2  dodano: 4 miesiące temu
Lubię takie wpisy😊 co to za plytki? Jak duza fugę zastosowaliście przy ogrzewaniu podłogowym ?
Odpowiedź do dada88jablonki-g2
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Płytki to Prissmacer ciutat gris matowe. Fuga ma 2 mm.
autor:nani  dodano: 4 miesiące temu
Wanna akrylowa rzeczywiście rysuje się niebotycznie i nie ważne z jakiej jest firmy, a jeszcze jak się lubi paznokcie w kolorze czerwonym, pomarańczowym itp. to też myślę, że kobiety wiedzą co mam na myśli :)

No i te nieszczęsne białe listwy - pamiętam jak dziś jak koledzy mojego męża przyszli nam kłaść tapetę do sypialni i jeden z nich mi powiedział, że to extra półeczka na kurz. Dopiero wtedy otworzyłam oczy i pomyślałam co ja najlepszego zrobiłam...

Koza, koty, i wyspę kuchenną mam również dlatego przybijam piątkę i pozdrawiam serdecznie. Wasz dom bardzo mi się podoba. W następnym życiu taki właśnie sobie wybuduje i pewnie również będę klęła na rynny... Takie życie, ponoć dopiero trzeci jest choć trochę idealny :)
Odpowiedź do nani
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
:) Czerwony lakier na wannie też już zauważyłam. Również obmyślam jaki to dom wybuduję w następnym życiu.
Tytuł: Zmywacz!
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:sonijka  dodano: 4 miesiące temu
Proszę sobie wyobrazić że u mnie też ten problem się pojawił.Jeszcze czasami zauważyłam że na pralce też zostawiłam ślady z lakieru i wpadłam na pomysł żeby to zmyć zmywaczem do paznokci.Tylko proszę uważać bo na pralce kolor z lakieru schodzi ale biały kolor pralki matowieje.Natomiast z wanną nic mi się nie stało ☺Pzdr.
Odpowiedź do sonijka
autor:nani  dodano: 4 miesiące temu
Wiem, już wypróbowałam :):):) Pozdrawiam
Tytuł: Koza
autor:12345  dodano: 4 miesiące temu
Czy mogę prosić o model kozy. Jest piękna :)
Odpowiedź do 12345
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Koza to Romotop Bilbao :)
Tytuł: Koza
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:12345  dodano: 4 miesiące temu
Bardzo dziękuję:)
autor:niechaj  dodano: 4 miesiące temu
Piękne wnętrze i kolory! Punkt o kocie najważniejszy! :)
autor:mkasia  dodano: 4 miesiące temu
Mam baterię montowaną w ten sam sposób i przeklinam ją każdorazowo jak na nią patrzę, nawet używać jej nie muszę, bo na sam widok mi ciśnienie skacze :P

Kot w zestawieniu must have!
Mam 3, chwalę sobie :D
Odpowiedź do mkasia
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Współczuję baterii :) Całe szczęście, że mamy jeszcze 2 łazienki i nie muszę tak często używać tej z wanną. Na początku zeszłego roku też mieliśmy 3 koty, ale mieszkamy blisko ruchliwej drogi i niestety 2 koty bardzo chciały sprawdzić co znajduje się po drugiej stronie. Do dzisiaj zdarza mi się za nimi płakać. Kotka, która została nigdy nawet nie zbliżyła się do drogi. Chciałabym przygarnąć jakieś koty ze schroniska, ale nie wiem jak nasza kotka poradzi sobie z nowymi mieszkańcami. Z tego co pamiętam chyba mieliście podobną sytuację. Oswajaliście waszego kota z nowymi.
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:nani  dodano: 4 miesiące temu
Z kotkami bywa różnie. Są po prostu bardziej charakterne niż kocury. My mamy 2 koty w domu (niewychodzące, mój mąż mówi, że podpisały umowę dożywotnią) i dwa koty w garażu (to rodzeństwo tego jednego domowego - cholera straszna z niego). No, ale wracając do kotów, najpierw był kocur Leon, później przygarnęliśmy właśnie tego diabła - Felix się zwie. I powiem szczerze, że ten mały potwór jeździ po tym dużym jak po łysej kobyle. Myślałam, że jest to spowodowane tym, że to dwa kocury. U sąsiadów natomiast kocur i kotka i dochodzi do tego, że na noc nie mogą zostać normalnie tylko trzeba ich rozdzielać.

Polecam wziąć do domku drugiego, to zawsze jakieś towarzystwo dla tego obecnego. Oj kociarze z nas straszni. Dobra kończę, pozdrawiam
Odpowiedź do nani
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Po Twoim komentarzu o kotach to chyba właśnie się zastanowię czy przygarnięcie drugiego kota to dobry pomysł :)) Kiedy mieliśmy 3 to czasem były bójki i każdy spał na swoim miejscu. Nawet jadły oddzielnie, czekały na swoją kolejkę do miski. Koty to jednak lubią mieć swoje własne terytorium. Myślałam, że ktoś napisze o tym, że udało się oswoić mieszkańca z nowym lokatorem, ale widzę, że się nie da. Zastanawiam się jak to funkcjonuje w schronisku przynajmniej tym, które jest najbliżej nas. Tam wszystkie koty są w jednym pomieszczeniu. W zeszłym roku zrobili taką akcję, która bardzo nie spodobała się ludziom, a mianowicie wyrzucili za ogrodzenie 30 kotów, które byłe najbardziej uciążliwe. Kot oczywiście poradzi sobie na wolności, ale nawet kot łobuz przywiązuje się do opiekunów i do ciepłego miejsca do spania i pewnie było im bardzo ciężko. Teraz to ja się rozpisałam :) Pozdrawiam
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:mkasia  dodano: 4 miesiące temu
Nasz dzikus nie dał się oswoić z przychodnimi, dlatego jaśniepani jest domowym niewychodzącym, a rebiata polna urzęduje koło domu.Nie znaleźliśmy sposobu na tego diabła, bez względu czy drugi kot jest mega spokojny czy waleczny, ona chodzi nabuzowana, chowa sie po kątach, syczy na nas, widać że jest bardzo znerwicowana. Musiało zostać tak jak bylo, czyli ona na włościach, a znajdki na obejściu. Mają budkę zrobioną do spania, ale i tak wolą siano u sąsiada w stodole ;)Jesienią całymi dniami urzędowały na schodach, teraz przychodzą się miziać i jeść :) Sygnałem obiadowym jest auto podjeżdzające pod dom, po 30 sekundach można zauważyć dwie toczące się kulki zapierdzielające przez działkę, na przestrzał do miski :D

wracając jednak do tematów budowlanych, też mam białe listwy i nie dostrzegam jakoś bardzo kurzu. Wydaje mi się, że bardziej uciążliwe były listwy w kolorze dębu jakie miałam w starym mieszkaniu
autor:alxandra  dodano: 4 miesiące temu
Też mam białe listy przypodłogowe i ostatni raz odkurzałam je może ze 2 miesiące temu i wcale nie widzę na nich kurzu... My mamy takie zaokrąglone zakończenia więc może tak nie osiada, nie wiem:)Być może to też zasługa tego, że codziennie jeździ u mnie robot odkurzacz i ten kurz tak nie fruwa. Bardzo fajny wpis i gratuluję pięknych wnętrz:)
Odpowiedź do alxandra
autor:nani  dodano: 4 miesiące temu
Z jakiej firmy masz to jeżdżące cudo?
Odpowiedź do nani
autor:alxandra  dodano: 4 miesiące temu
Firma Xiaomi, kupowane w Chinach więc troszkę taniej (1100zł). Teraz jest jakiś nowszy model ale 2x droższy. Generalnie mój jest wysarczający. Pani jest zadowolona:D
Odpowiedź do alxandra
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję :) Może faktycznie jest to kwestia zaokrąglenia na górze. U nas listwa jest prosta i cały kurz tam osiada, a najbardziej w miejscach przechodnich jak korytarz. Biegający za wszystkim kot i codzienne palenie w piecu w salonie pewnie też robią swoje. Od wczoraj maltretuję męża o taki samojezdny odkurzacz :))
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:alxandra  dodano: 4 miesiące temu
My również palimy w piecokominku codziennie, tak więc może to faktycznie kwestia kształtu listwy:). Na męża mam sposób... Podzieliliśmy sie obowiązkami, na niego zrzuciłam odkurzanie i prasowanie no to kupił sobie odpowiedni sprzęt - robota odkurzającego i suszarke do ubrań:) Odkurza się samo i z suszarki też większość ubrań wychodzi niewymagająca prasowania. Spróbuj:)
autor:niko-archetyp  dodano: 4 miesiące temu
Super wpis. Już wiem, że naszym hitem będą dwa koty :).
Zobaczę czy bardzo nisko osadzona miska WC będzie kitem, ale musi tak być, żeby nogi nie dyndały w powietrzu.
Miejsce na rozłożenie stołu, niestety kosztem wyspy. Garderoba oraz pralnia. A na kity to muszę się przygotować po przeprowadzce. Wiem, że trudno się przyznać do porażek. A tym bardziej przyznać się publicznie. U was wszystko wygląda perfekcyjnie.
Odpowiedź do niko-archetyp
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
To prawda do porażek ciężko się przyznać szczególnie tych które trzeba spłacać przez kilkadziesiąt lat ;) Nisko zawieszona miska wc jest bardzo wygodna, nogi nie wiszą, krew dopływa. Może wykonawcy powiesili jedną nieco niżej niż pozostałe i trzeba się trochę pomęczyć z umyciem podłogi. Właśnie garderoba to też musi być super. U nas są szafy w sypialni, ale na całej ścianie. W takiej oddzielnej garderobie to można czasem zapomnieć o sprzątaniu i świat się nie zawali. Pozdrawiam i czekam na Waszą pełną listę hitów i kitów :)
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Najwazniejsze aby HITY przewazaly :-) Dzieki za wpis-dalas mi do myslenia z ta akrylowa wanna bo zaczelam myslec o akrylowym niskim brodziku (zamiast plytek) bo poczytalam ze w sezonie przejsciowym plytki troche malo przyjemne podczas kapieli.
Odpowiedź do kakusek
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
U nas nie ma brodzika są właśnie płytki. Pod prysznicem nie mamy zamontowanego ogrzewania dlatego odczucie będzie przez cały rok identyczne. Nie czujemy dyskomfortu zwłaszcza, że ciepła woda nagrzewa płytki. Szary kolor sprawia, że nie widać drobnych zabrudzeń, a w przypadku białego brodzika jest to bardzo zauważalne i trzeba często czyścić. Samo czyszczenie wewnątrz prysznica jest też prostsze ponieważ mogę wejść do środka w kapciach i umyć np ścianki. W przypadku brodzika musiałabym wchodzić na boso.
autor:bzik1988  dodano: 4 miesiące temu
Piękny salon. Co to za lampy nad stołem ?
Odpowiedź do bzik1988
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję :) Lampy to Nowodvorski Moss
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:bzik1988  dodano: 4 miesiące temu
Dzięki :-)
autor:anioleczekk1986  dodano: 4 miesiące temu
Piękne wnetrza :)
autor:agadaro  dodano: 4 miesiące temu
Piękne wnętrze,uwagi się przydadzą na każdym etapie dla każdego 😄,mimo wszystko udało Wam się
autor:aga31  dodano: 4 miesiące temu
A ja mam jeszcze pytanie o nazwe lamp w salonie, chodzi mi o te spoty na srodku. One maja dwie czy trzy zarowki?
Odpowiedź do aga31
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Lampy w salonie to Eglo Loke u mnie z trzema żarówkami, ale są dostępne różne warianty.
Tytuł: Kanapa
autor:gog  dodano: 4 miesiące temu
Witam, a ja mam pytanie o sofę... też o niej myślimy nieustanie, ale ;) jesteśmy posiadaczami pięknej kotki z białym futerkiem ;-) jak się mają sprawy zachowania czystości na tym materiale? w sensie sierść i te sprawy... widać? A z tymi gośćmi, to naprawdę nie posiedzą? :))) kurcze, nie brzmi to dobrze hehe. Pozdrawiam, super u Państwa już ech ach :)
Odpowiedź do gog
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Również mamy kotkę z białym futrem. Na sofie widać sierść, ale kiedyś mieliśmy sofę w bardzo jasnym kolorze i zdecydowanie wolę odkurzać sierść niż ściągać i prać jasne pokrowce z widocznym brudem. Na ciemnej sofie brudu nie widać, a sierść można łatwo usunąć. Sofa jest bardzo wygodna i od dawna chciałam ją kupić. Goście usiądą, ale będą musieli podłożyć za plecy więcej poduszek. Dla mnie głębokość jest idealna, po usunięciu poduszek jest to 90 cm i można spokojnie poleżeć z mężem lub kotem obok siebie :) Ja gości zawsze przyjmuję przy stole, a kiedy atmosfera się rozluźnia i towarzystwo przenosi się na sofę to nie po to żeby siedzieć sztywno jak na desce tylko po to żeby się wygodnie ulokować nawet z wyciągnięciem nóg na sofę. Polecam bardzo zakup sofy, zawsze można wziąć w innym kolorze. :) Pozdrawiam
autor:cislobuilding  dodano: 3 miesiące temu
Rewelacyjna podłoga! Całe zresztą wnętrze jest mega w moim guście :) gratuluję pięknego domu!
Odpowiedź do cislobuilding
autor:alcudia-slask  dodano: 1 miesiąc temu
Dziękuję:)
Tytuł: Niesamowite
autor:tala  dodano: 1 miesiąc temu
Szukam inspiracji na moja budowa troche na skróty bo przez google grafika wiem co chce szukam realizacji zeby zobrazować moje myśli mężowi i niesamowite jest to ze co bym nie wpisała w google zawsze ląduje na waszym blogu. Juz nie wiem który raz chwale wasz dom ale naprawde zaslużyliście :)
Odpowiedź do tala
autor:alcudia-slask  dodano: 1 miesiąc temu
Bardzo, bardzo dziękuję. Nie spodziewałam się, że nasz dom może być aż taką inspiracją. Ciągle wiele rzeczy brakuje i jak dla mnie to jest dopiero w połowie urządzony. Również śledzę Waszego bloga i z niecierpliwością czekam na żywopłot z grabu :) Jesteśmy przed urządzaniem ogrodu i interesuje mnie posadzenie czegoś innego niż tuje. Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam i powodzenia :)

kuchnia

autor: alcudia-slask blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »


W naszej kuchni brakuje już tylko kilku detali więc chyba można powiedzieć, że jest gotowa. Meble kuchenne to nowa seria kungsbacka z Ikei. Fronty wykonane z przetworzonych plastikowych butelek. korpusy kupiliśmy białe, tak aby były bardziej uniwersalne i dawały możliwość zmiany frontów na dowolne. Sprzęt również z Ikei. Blat ze względu na rozmiar zamówiliśmy gdzie indziej. Jest to swiss krono wytrawny szary kamień. W Ikei na niestandardowe blaty trzeba czekać ok 2 miesięcy. Nasz mieliśmy znacznie szybciej. Nad blatem wiszą holenderskie betonowe lampy Left marki Zuiver. Kuchnia została skręcona przez moich super wykonawców, którzy robili to pierwszy raz w życiu. Montowanie poszło bardzo sprawnie i pomimo kilku nieścisłości w instrukcji poradzili sobie znakomicie. 


Komentarze (34)
autor:dubi1985  dodano: 6 miesięcy temu
genialne... aż nie chce się wierzyć że to meble z ikea! Kuchnia marzenie, nie zmieniłbym nic a nic, zaraz pokażę żonie! Gratulacje!!
autor:ania.jakub  dodano: 6 miesięcy temu
Piękna, nowoczesna, a jednocześnie bardzo elegancka kuchnia, jak chyba wszystko u Was :) Pozdrawiam
Odpowiedź do ania.jakub
autor:alcudia-slask  dodano: 5 miesięcy temu
Dziękuję :)
autor:roleksik  dodano: 6 miesięcy temu
Piękna kuchnia! Gratuluję :)
autor:ksiezniczka_i_smok  dodano: 6 miesięcy temu
Pięknie!
autor:kozaki  dodano: 6 miesięcy temu
Piękny czarny mat,kuchnia cudowna,rozmieszczenie super,tylko trochę korpusy białe widać,ale jak wam nie przeszkadza to ok.
Odpowiedź do kozaki
autor:alcudia-slask  dodano: 6 miesięcy temu
Dziękuję, prześwity przeszkadzały nam tylko przez pierwsze dwa dni. Dzisiaj nie zwracam już na to uwagi.
autor:mylka2015  dodano: 6 miesięcy temu
Piękna kuchnia jak z katalogu , elegancja i ze smakiem .
Ps jaki wymiar ma wyspa?
Pozdrawiam
Odpowiedź do mylka2015
autor:alcudia-slask  dodano: 6 miesięcy temu
Dziękuję :) Wymiar wyspy to 107x350cm
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:mylka2015  dodano: 6 miesięcy temu
Dziękuje
autor:piotriania  dodano: 6 miesięcy temu
Muszę przyznać że piękna kuchnia i odważny kolor,ale wyszło bardzo elegancko😁
autor:annettka  dodano: 6 miesięcy temu
Ja bym z tej kuchni nie wychodziła! Piekna!!!!
autor:pa.00  dodano: 6 miesięcy temu
Kuchnia wymiata !! mam kuchnie Ikea w bloku i w domu też będzie Ikea . Nigdy nie żałowałam decyzji. Gratuluję bardzo ładnie i ze smakiem :)
autor:gkdom  dodano: 6 miesięcy temu
Planuje zakup frontow kungsbacka, czy rzeczywiscie nie widac na nich odciskow palcow jak zapewnia ikea?
Odpowiedź do gkdom
autor:alcudia-slask  dodano: 6 miesięcy temu
Widoczne są jedynie tłuste odciski, ale za to bardzo łatwo można je usunąć. Wystarczy sama woda. Myślałam, że fronty będą bardziej uciążliwe.
autor:dubi1985  dodano: 6 miesięcy temu
ps. jaką głebokosć mieliście wnęki w kuchni? macie tam lodówkę o ile dobrze widzę :-)
Odpowiedź do dubi1985
autor:alcudia-slask  dodano: 6 miesięcy temu
Tak, mamy tam lodówkę. Głębokość wnęki to 67cm, ale wystarczy ok 63 cm.
autor:kakusek  dodano: 6 miesięcy temu
Elegancka i pojemna kuchnia :-) Jakiej wysokosci macie szafki te we wnece?
Szkoda ze nie udalo sie idealnie zrobic wneki bo widac ze chyba zostalo po bokach i gora po kilka cm.
Odpowiedź do kakusek
autor:alcudia-slask  dodano: 5 miesięcy temu
Dziękuję :) Wysokość szaf we wnęce to 248 cm. Szczeliny po bokach zostaną zamaskowane.
autor:tomczdz  dodano: 5 miesięcy temu
Bardzo ładna kuchnia, delikatna ale z pazurem;)
A dla porównania nasza będzie biała;))) Pozdrawiam;)
autor:orzeszkowepole  dodano: 5 miesięcy temu
Pięknie 😍 u nas też będzie kuchnia z Ikea 😉
autor:tala  dodano: 5 miesięcy temu
Ach extra tez sobie wymyslilam czarna :) i tez jedyny blat na wyspie a zanim wysoka zabudowa. Dokladnie taka sama jaka siedzi mi w glowie. Jak wam sie spisuje wysoka zabudowa i wyspa?
Odpowiedź do tala
autor:alcudia-slask  dodano: 5 miesięcy temu
Ciemne kuchnie chyba ostatnio są coraz bardziej popularne :) Wysoka zabudowa jest bardzo praktyczna. Szafki są głębokie i wszystko się w nich mieści. Niektóre szafki są jeszcze puste i nawet nie wiem co do nich włożyć. Wyspa też spisuje się świetnie. Zanim zamówiliśmy kuchnię to wszystko bardzo skrupulatnie przemyślałam, co będę robić na każdej części blatu i co powinno znaleźć się za mną, aby nie trzeba było niepotrzebnie chodzić. Czy w Waszym domu będziecie mieć wyspę odwróconą bokiem do okna?
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:tala  dodano: 5 miesięcy temu
Wlaśnie sie tak zastanawiam mam dwie wersje kuchni pierwsza jak w projekcie czyli okno kuchenne za wyspą a drugą ktora bardziej mi pasuje to taka jak wasza czyli wlasnie z oknem kuchennym z boku tyle ze wtedy to nie bylo by okno kuchenne tylko bardziej jadalniane bo za wyspą stanął by stół. Super ze moge zobaczyc u was fotki waszej kuchni jeszcze bardziej przekonaly mnie do tego wariantu tylko ze bede miec troche ciasniej wyspa miala by 260/80cm a jaka macie odległość wyspy od zabudowy?
autor:tala  dodano: 5 miesięcy temu
Tyle ze zabudowa miala by w tedy 320 no i kuchenke planuje zrobic w zabudowie albo polwysep kuchenka na scianie z oknem no do tego u nas jeszcze daleko:)
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Jak sprawuja sie szare plytki?Nie rysuja sie ,widac brud ,mazy itd? Czy w dolnej lazience tez dakas je na podloge?Pochwal sie prosze lazienka i napisz rowniez co to za ciemny-grafitowy gres jest na scianach?Wszystkiego dobrego w Nowym Roku☺
Odpowiedź do kakusek
autor:dubi1985  dodano: 4 miesiące temu
otóz to, kazdy zachwyca się kuchnią - meblami,układem - ja również, ale płytki robią równie niezłe wrazenie! też jestem ciekaw jaki to model i gdzie mozna je dostać ;-)
Odpowiedź do dubi1985
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Dubi1985 gres to Prissmacer Ciutat Gris mat.
Odpowiedź do dubi1985
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Dokładnie tak jak pisze kakusek :) płytki to Prissmacer ciutat gris matowe. Kupiłam je w Bielsku-Białej w sklepie Syriusz.
Odpowiedź do kakusek
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Jestem bardzo zadowolona z płytek na podłodze. Za ich największą zaletę uważam kolor na którym nie widać kurzu. Podłoga również jest plamoodporna. Podobno są takie płytki, które odbarwiają się np po rozlaniu wina. Tutaj wszystko ładnie się czyści. Lubię ich lekko szorstką powierzchnię, która sprawia, że są antypoślizgowe, ale jest na tyle gładką, że nie utrudnia to mycia czy zamiatania. Z powodu moich dużych przeszkleń gdzieniegdzie widać podświetlone plamy, ale są to te, których jeszcze nie zdążyłam wyszorować po silikonie, fugach itp. Robię to po kawałku. Brud codzienny np w kuchni, wiatrołapie czy ślady po psich łapach schodzą bez problemu podczas zwykłego mycia. Moi budowlańcy są tą podłogą zachwyceni. Płytki położyłam na całym parterze czyli w łazience również. Ciemne płytki na ścianie w łazience to Imola x-rock 60x120 cm. łazienka nie jest jeszcze skończona dlatego nie zrobiłam wpisu. Brakuje zasłony, lampy nad lustrem i powieszenia lustra. Dziękuję i również życzę wszystkiego dobrego :)
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Dziekuje za informacje.Pamietasz moze jaka daliscie fuge do tych gresow?
Mam jeszcze prosbe nt tych wnek ukrywajacych karnisz w jadalni.Jakiej masz je szeroksoci i glebokosci? Tam chyba mialas dosc nisko wylany strop? Moze masz jakies zdjecie zeby lepiej bylo widac te wneki (ile odsuniete od framugi okna itd)
Odpowiedź do kakusek
autor:alcudia-slask  dodano: 4 miesiące temu
Jutro zrobię i prześlę zdjęcia wnęk na karnisze. Zupełnie zapomniałam. Napisz mi proszę adres email w prywatnej wiadomości. Tutaj chyba nie można dodawać zdjęć do wiadomości. Pozdrawiam
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:pocztowy  dodano: 4 miesiące temu
Płytka w formacie 60x120.. u nas przewidziana również na ściany w łazience.. ale niestety już dwóch glazurników odmówiło jej położenia ;-(
Odpowiedź do pocztowy
autor:alcudia-slask  dodano: 3 miesiące temu
Takie płytki muszą być układane przez 2 osoby, a poza tym wymagają bardzo dobrego sprzętu do cięcia. Uszkodzenie tak dużej płytki niesie za sobą spory koszt. Kiedyś myślałam, że to powinna być prosta sprawa i szybki zysk dla glazurników, ale teraz rozumiem, że można odmówić przyjęcia takiego zlecenia. Z roku na rok formaty płytek stają się większe i niestety wykonawcy będą musieli umieć się z tym zmierzyć. Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach :)

cztery noce

autor: alcudia-slask blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jeszcze nie mamy łóżka, zasłon, dywanu, ale już śpimy u siebie. Codziennie coś przenosimy ze starego domu. Najgorzej było z materacem, ale jakoś daliśmy radę. Pierwsze odczucia w nowym miejscu są inne niż się spodziewaliśmy. Mamy wrażenie, że jesteśmy gdzieś na wakacjach i że niedługo będziemy wracać do domu. Chyba musimy faktycznie gdzieś na chwilę wyjechać, żeby zatęsknić za naszym nowym domem. Każdy odgłos wybudza nas ze snu. Niektóre, dźwięki są uciążliwe i będziemy musieli się do nich przyzwyczaić jak np. odgłosy przejeżdżających samochodów bardzo słyszalne przez duże przeszklenia. W kuchni czuję się nieswojo. Wszystko trwa dwa razy wolniej. Wiele prac jeszcze wymaga dokończenia dlatego czekamy z zakupem mebli do salonu, aż wszystko zostanie zrobione i nie będzie już kurzu. Najbardziej zadomowiony wydaje się pies, którego na siłę trzeba wyciągać na zewnątrz.   


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:42441
Liczba wpisów:200983
Liczba komentarzy:852222
Liczba zdjęć:737546
Użytkownicy online:585