Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel
offline alcudia-slask blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: ALCUDIA B
104152 odwiedzin | wpisów: 22, komentarzy: 353, obserwuje: 242

Alcudia B- czas na zmiany

autor: alcudia-slask blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dzisiejszy wpis będzie bardziej konkretny niż poprzedni i opowiem w nim wyłącznie o zmianach jakich dokonaliśmy w projekcie. Chciałam również podziękować za miłe komentarze pod porzednim  wpisem. Nie spodziewałam się tak miłego przyjęcia. Zanim przejdę do zmian w projekcie dodam tylko, że jesteśmy już w trakcie budowy, ale dopiero teraz odnalazłam czas na prowadzenie bloga. Mam nadzieję, że szybko nadrobię zaległości i będe relacjonować na bieżąco.

 

moje rysunki z naniesionymi zmianami         

PARTER

blog budowlany - mojabudowa.pl


PODDASZE

blog budowlany - mojabudowa.pl

Rysunki wykonane dzisiaj rano specjalnie dla Was :)

Poniżej wklejam link do strony pracowni Słoneczne Domy gdzie można zobaczyć oryginalną wersję rzutów. 

http://www.slonecznedomy.pl/pl/Projekty-domow/Alcudia-B2


Co zmieniliśmy

Garaż został przerobiony na moją od wielu lat wyczekiwaną pracownię. Z racji mojego zawodu, o którym wspominałam w poprzednim wpisie, niestety potrzebuję dużej przestrzeni na pomieszczenie wszystkich niezbędnych gratów.

Powiększyliśmy pomieszczenie gospodarcze, które znajduje się za pracownią. Obok niego znalazło się miejsce na małą łazienkę, to tak żebym ubrudzona od farb czy obrana od nitek nie chodziła po części mieszkalnej.

Wiatrołap został wydłużony o szafę wnękową na rzecz gabinetu. Ustawienie szafy wzdłuż ściany tak jak przewiduje projekt znacznie zmniejszyłoby przejście i odebrało temu miejscu jego reprezentacyjny charakter. Idąc dalej postanowiliśmy zrezygnować z przesuwnych okien od strony frontowej zamieniając je w stałe szklenia. Taki zabieg miał dla nas znacznie więcej zalet niż wad. Przede wszystkim znacznie mniejszy koszt, który w przypadku okien w tym projekcie i tak wydaje się ogromny, a ponadto wielka tafla szkła bez żadnych podziałów pozwoli cieszyć się niczym niezmąconym widokiem. Wyobraźcie sobie jak pięknie będzie wyglądać postawiona na tle okna świąteczna choinka :)) (tutaj czas na małe rozmarzenie)

Ostatnimi zmianami na parterze są zmiany w łazience, a mianowicie brak ścianki dzielącej i lekkie przesunięcie komina.

Otwór w stropie na schody został nieco powiększony za sprawą zlikwidowanej łazienki. Połączyliśmy bliźniacze sypialnie tworząc jedną przestronną, co dało możliwość powiększenia łazienki, do której wejście będzie od strony przedpokoju, a nie jak przewidywał projekt tylko od trzeciej głównej sypialni. Wyrównaliśmy nieco ściany tak aby stworzyć czytelne proste podziały. Pomieszczenie za schodami przewidziane na łazienkę zmniejszyliśmy nadając mu nowe przeznaczenie jako garderobę lub schowek. Z tego miejsca będzie można również dostać się na znajdujący się nad garażem (pracownią) taras.


Następnym razem napiszę Wam jak wybierałyśmy razem z mamą ekipę budowlaną.



Komentarze (6)
autor: katarzyna1   dodano: 2015-06-21 | 19:40:04
no tak... widać zdolności artystyczne :) Ja to tam wszystko od linijki jadę, a Tobie to tak łatwo i ładnie poszło :) To czekam z niecierpliwością na kolejny wpis z udziałem mamy :)
Odpowiedź do katarzyna1
autor: alcudia-slask   dodano: 2015-06-21 | 19:46:53
:)
autor: aga--opalek   dodano: 2015-06-21 | 19:49:12
Wow! Ładnie narysowane :) Zapowiada się ciekawy i fajny dom. Pozdrawiam.
Odpowiedź do aga--opalek
autor: alcudia-slask   dodano: 2015-06-21 | 19:54:28
Dziękuję :)
autor: bulatowie   dodano: 2015-06-21 | 20:27:13
Rysunki pierwszorzędne, trzymamy za Was kciuki! :)
Tytuł: Witajcie!
autor: anitag dodano: 2015-06-22 | 09:53:22
Podziwiam Twoją łatwość przelewania myśli na papier ;) Będę tu częstym gościem. Życzę wytrwałości i niewielu przeszkód na drodze do zamieszkania we własnym domu.Miłego dnia :))

Alcudia- miłość od drugiego spojrzenia

autor: alcudia-slask blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam wszystkich na moim blogu poświęconym budowie domu Alcudia B. 

Mam nadzieję, że moje wpisy okażą się pomocne, rozwieją wątpliwości lub przyspieszą podjęcie decyzji co do wyboru tego właśnie projektu.

Na początku kilka najważniejszych informacji o inwestorach ;)

Mam na imię Joanna i mieszkam w Czechowicach-Dziedzicach wraz z mężem Łukaszem (czyt. Staszkiem), który przeprowadził się do mojego rodzinnego domu z samej stolicy Śląska. Studiowaliśmy na tej samej uczelni, ale poznaliśmy się po skończeniu studiów w internecie (mąż zabrania o tym wspominać). Dorobiliśmy się dwóch absolutnie nieprzydatnych zawodów- artysta plastyk i etnolog, ale jednocześnie wielu praktycznych umiejętności, które pomagają nam w osiąganiu życiowych celów. Przez pierwsze lata znajomości szukaliśmy swojego miejsca na ziemi. Znajomość języków i podróżnicze dusze ciągnęły nas wciąż dalej i dalej. Przemierzyliśmy całą Hiszpanię, dotarliśmy do Afryki, otworzyliśmy sklep marzeń, nauczyliśmy się nowych przepisów kulinarnych, poznaliśmy o kilku Marokańczyków za dużo i....i po prawie dwóch latach zrozumieliśmy, że nasze serca należą do Śląska i jeśli mamy zbudować coś trwałego to właśnie tam. Po powrocie wzięliśmy ślub, otrzymaliśmy działkę od moich rodziców- 26 arów. I tutaj się zaczyna...

Wybór projektu wydawał się najtrudniejszą decyzją dotycząca całego przedsięwzięcia. Alcudia to pierwszy projekt który zwrócił moją uwagę. Ale wtedy (3 lata temu) pomimo tego iż niezwykle mnie intrygował to jednak wydawał się zbyt odważny surowy i przepraszam, że to piszę, ale w pewnym sensie brzydki. Odrzuciłam go w niepamięć poszukując nadal wymarzonego gniazdka. Mąż wiedząc, że nie podejmę złej decyzji pozostawił mi wolną rękę w spraw e wyboru. Problem pojawił się w momencie kiedy zrozumiałam, że w każdym typie domu potrafię znaleźć coś ciekawego i urzekającego, a plan zagospodarowania właściwie w żaden sposób mnie nie ogranicza. Przeszłam przez fascynację parterowymi bungalowami, piętrowymi miejskimi willami, nowoczesnymi domami z płaskim dachem, maleńkimi domkami w skandynawskim stylu, aż po (nie uwierzycie) domy dworki. Od codziennych poszukiwań w internecie, odłożonych setek projektów do zakładek, codziennych okrzyków: Stasiu znalazłam idealny dom!!! do wreszcie narysowania w przypływie nerwów własnego pomysłu na dom i kolejnych czterdziestu pomysłów na dom. Minęły trzy lata, wszystko zatwierdzone, a projektu brak. Zaczęłam myśleć w inny sposób, bo najwidoczniej do tej pory myślałam, źle skoro nie przynosiło to efektu. Po pierwsze zapytałam męża co musi znaleźć się w jego wymarzonym domu. Odpowiedź była natychmiastowa- duże okna, gabinet i miejsce na konsolę. Następne kryterium ważne dla mnie to przestronny salon gdzie zmieszczą się dwie sofy, duży stół na rodzinne biesiadowanie i otwarta kuchnia z wyjściem na taras. Potrzebowałam sporego pomieszczenia na firmę, garderoby (ok. 100 par butów ;)) ciekawej sypialni z widokiem na góry i dodatkowego pokoju gościnnego. Jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny to zrozumiałam, że dom musi wpisać się w okolicę i pomimo braku zakazu jednak nie wszystko wypada wybudować. Chciałam zatem, aby nawiązywał do śląskiej zabudowy tzw. familoków (tak wiem, że powiecie, że są paskudne, ale ja naprawdę uwielbiam Śląsk), miał bardzo prostą bryłę, trochę przypominał modne domy-stodoły (mamy taką prawdziwą XIX-wieczną stodołę za domem, ale zbyt dużą do zamieszkania) odważny, nietypowy, nowoczesny, ale na tyle tradycyjny aby nie wadził z kryształowymi  żyrandolami i moją ukochaną rzeźbioną szafą po pradziadkach. Głównym elementem wymarzonego domu miała być jego nieograniczona otwartość na ogród. Kiedy postawiliśmy sobie takie wytyczne rozpoczęłam ponowne szperanie w internecie. Wróciłam do zakładek do samego początku... i oto stało się- miłość od drugiego spojrzenia ALCUDIA

Komentarze (6)
autor: apollo-dobredomy   dodano: 2015-06-19 | 21:15:44
Fajnie napisane. Witam Was. Życzę zapału cierpliwości w budowaniu i pisaniu. Pozdrowienia z Dolnego Śląska. Też kochamy.
autor: wymarzony2013   dodano: 2015-06-19 | 21:34:27
Witamy :) Tak mnie zaintrygował Twój wpis, że od razu wygooglowałam projekt i muszę przyznać, że opisałaś go idealnie :) Prosty a zarazem niebanalny :) Czuje, że to będzie bardzo ciekawy blog bo pióro też masz fajne :) Pozdrawiam i powodzenia!
autor: katarzyna1   dodano: 2015-06-19 | 21:41:06
Okolice pozdrawiają. Już Was lubię, bo świetnie się czyta to co piszesz :) A no i Czechowice-Dziewice to już tak średnio śląsk jak dla mnie. Jakoś już pod góroli mi podchodzi mimo wszystko :)
autor: tea--napoli   dodano: 2015-06-19 | 21:44:33
Pisz proszę dalej, fajnie się czyta. Powodzenia w budowaniu.
autor: mm--wkalateach2   dodano: 2015-06-19 | 21:48:15
Witam :) Z przyjemnością będę tu zaglądać :)
autor: dankor   dodano: 2015-06-19 | 22:10:56
Jeżeli gust do urządzania domu masz tak samo dobry jak talent do pisania to będzie pięknie i niebanalnie :) Projekt świetny!
Tagi (1)